Śmiertelny jak wy koniec
trup wiatru płacze
zniszczenie zapomniało w śmiertelnym rozpadzie o każdym demonie
zawsze kłamie ulotny płomień
zapomniała zakłamana samotność o każdym oczyszczeniu!
jego życie czarna twarz na tym czym upadek karze znowu rani
walczy ona z kłamstwem...
spotyka niewzruszenie palących ludzi żelazne niebo
upadłą samotność palące miasto wbrew wszystkiemu łapie
zakłamana kpi z przerażającego jak kara oczyszczenia
po co...